On my way to Columbus

Wyobrażacie sobie miasto w USA w którym nie ma McDonalda ? Ja też sobie nie wyobrażałam, dopóki nie pojechałyśmy z Sylwią do Columbus. Miasto wyglądało jakby koniec świata i zombie apokalipsa jednak miały miejsce. Na ulicach pusto, knajpy, restauracje pozamykane i nawet pogoda nie dopisała. Szybkim zwiedzaniu i jedzeniu, pojechałyśmy do Hollywood Casino i miałyśmy spotkanie z samym szefem, bo pracownik, który sprawdzał nasze ID nie był pewny czy na polskie ID możemy wejść. Dostałyśmy instrukcje jak robić zdjęcia, a gdzie nie robić. Wygrałam aż 0.20 centów. wooohooo




Amerykańska wioska, prawie jak polska.





W tle Columbus downtown, każde downtown  w amerykańskim mieście z daleka wygląda tak samo.




Prawie jak Central Park w NY.











Popularne posty