New In

No i jest post z nowościami, trochę ciuchów i kosmetyków. Moją jesienną garderobę kompletuje praktycznie od zera, ponieważ nie wzięłam ze sobą z Polski dużo ciuchów. Zakupy za granicą robi się o wiele lepiej niż w Polsce. Nigdy nie przeliczam ile za daną rzecz zapłaciłabym w Polsce. Ale fajnie by było kupować Vans'y za 50 zł. Jedyne co mi się nie podoba w USA, że do wszystkiego doliczają podatek.
Miłego oglądania :)

UBRANIA


 koszula i buty - no name, czapka - carhartt
 okulary - tommy hilfiger - tj maxx

buty - Vans

 sweterek i naszyjnik - H&M
 koszula -forever21
 sukienka - H&M

spodenki i kapelusz - H&M

ps. duże przeceny były w H&M :P
pss. pierwszy kapelusz w życiu, zobaczymy jak się nam uda współpraca :)

KOSMETYKI

 balsam do ciała - bodycology - pachnie tak jak wygląda, czyli słodko i bardzo dobrze nawilża ciało.
szminka - revlon - absolutnie cudowna, w pomarańczowo-koralowym kolorze. utrzymuje się na ustach baaaaaaaaaaaardzo długo. uwielbiam ją i już czaję się na inne kolory.
 zestaw korektorów - elf - chyba mi się to podoba, zielony i żółty rzeczywiście kryją czerwone i sine miejsca na twarzy, różowy i niebieski jeszcze nie wiem do czego są :)
róż - mayballine
 szminki - rimmel - jedna 3$, urocza cena, prawda?
ciemnofioletową kupiłam z myślą o halloween

To tyle jeśli chodzi o moje zakupy. Czekam jeszcze na parkę z sheinside.com.

Popularne posty