Toronto, Canada, Day 2.

Na niedzielę Sylwia miała zaplanowany "spacer po niebie" :) Ja nie miałam w planach wchodzenia na wieżę, ale wyszło inaczej. W ostatniej chwili zdecydował się na kupno biletu, co zaowocowało tymi pięknymi zdjęciami. Pogoda w niedzielę dopisała. Po zejściu z CN Tower poszłyśmy na śniadanie, a potem pożegnałyśmy się z Toronto i pojechałyśmy nad Wodospad Niagara.












A to wyczyn Sylwii, ja aż taka odważna nie jestem :)


Popularne posty