New Year

Sylwestra i Nowy Rok spędziłam w Krakowie w bardzo miłym towarzystwie, impreza była fantastyczna. Nie ma jeszcze wszystkich zdjęć z imprezy, dlatego na razie tylko te. Sukienkę która miałam na sobie upolowałam na wyprzedaży za 19,95 w Orsay. Do tego oczywiście kolorowe rajstopki jak widać :) Zwiedzając Kraków zachowywałam się jak chińczyk, fotografowałam wszystko co się dało a to za sprawą mojego nowego Nikonka D5000, który robi piekne zdjęcia. Wybrałam się z kolega do Shisha Baru na Grodzkiej w którym klimat i jabłkowy aromat fajki wodnej sprawiły że prawie byśmy spóźnili się na pociąg.


















Życzę wszystkim aby ten 2011 rok był lepszy od poprzedniego :)

Popularne posty